Blog

Bejrut nigdy nie zasypia

Mieszkańcy Bejrutu są znani z zamiłowania do zabawy i pomimo tego, że Liban jest w większości muzułmańskim krajem, panuje tu liberalizm i kosmopolityzm, a miasto pretenduje do miana stolicy rozrywki Bliskiego Wschodu. Lata napiętej sytuacji w regionie nie osłabiły nocnego życia, można wręcz odnieść wrażenie, że Libańczycy tym mocniej je celebrują, szukając w nim wytchnienia.

Niezliczona ilość lokali gwarantuje, że w Bejrucie i Wy nie będziecie się nudzić. Najwięcej atrakcji oferują dzielnice Downtown, Hamra, Gemmayzeh i Mar Mikhael. Downtown to odbudowane, nowoczesne śródmieście; Hamra przyciąga studentów i artystów; Gemmayzeh jest trochę oddalona od centrum, a więc idealna na nieco spokojniejsze wyjścia do barów; Mar Mikhael to natomiast coraz modniejsze miejsce, nowe bejruckie centrum sztuki. To oczywiście nie jedyne dzielnice stolicy Libanu mające coś do zaproponowania dla tych, którzy nie chcą tracić czasu na sen.

Najbardziej legendarny bejrucki klub to B 018. W latach 80. ubiegłego wieku jego założyciel Naji Gebran, wierząc, że muzyka pomaga radzić sobie ze stresem spowodowanym wojną, zaczął organizować w swoim domu imprezy pn. “Muzykoterapia”. Stały się one tak popularne, że w 1994 r. Naji przeniósł je do większego miejsca na północnowschodnich przedmieściach Bejrutu. Obecnie klub mieści się w dzielnicy Karantina i z wyglądu przypomina schron przeciw bombowy. Jego nazwa wzięła się prawdopodobnie od numeru kodu pierwszej lokalizacji “Muzykoterapii”. Rytm zabawie nadają house, techno, rave i jazz, a rozsuwany dach umożliwia imprezy pod gołym niebem.

Aby posłuchać muzyki na żywo warto wpaść do Al Mandaloun, historycznego klubu w dzielnicy Mar Mikhael. Znajduje się on w starym teatrze, a wnętrze urządzone za pomocą stalowych i metalowych elementów przypomina stację kolejową. Lokal serwuje kuchnię francuską i arabską, króluje w nim muzyka arabska, latynoska i starsze przeboje.

Spośród wielu bejruckich pubów i barów ciekawą propozycją jest Kayan, odpowiedni na wspomniane spokojniejsze wyjście do Gemmayzeh. Duży wybór koktajli, dźwięki rocka i jazzu nieprzeszkadzające w rozmowie i przyjazna atmosfera wydają się być wystarczającą rekomendacją do spędzenia wieczoru przy charakterystycznym długim mahoniowym barze. Fanom muzyki alternatywnej przypadnie do gustu Dany’s Pub w dzielnicy Hamra, w którym regularnie odbywają się koncerty lokalnych zespołów. Dany’s słynie również z owocowych koktajli sezonowych. W ciepłe letnie wieczory zabawa trwa też w ogródku przed pubem. Drugi lokal Dany’s funkcjonuje od 2014 r. w dzielnicy Badaro.

Opisane miejsca znajdziecie pod poniższymi adresami:

  • B 018 – Charles Helou Highway, Karantina
  • Al Mandaloun – Mar Mikhael Street, Mar Mikhael
  • Kayan – Lebanon Street, Gemmayzeh
  • Dany’s Pub – Jeanne D’Arc Street, Hamra oraz Main Street, Badaro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *